Menu

Zobacz aplikację
Dlaczego zbyt wiele serii podczas budowania masy mięśniowej działalności na naszą niekorzyść?

Dlaczego zbyt wiele serii podczas budowania masy mięśniowej działalności na naszą niekorzyść?

Gdy dodajemy zbyt wiele serii, zmęczenie z dodatkowych przychodzi szybciej niż ich stymulacja. Jakość drugiej połowy treningów i następnej sesji spada, co spowalnia postęp w budowaniu masy.

Problem nie polega na tym, że seria zmniejsza mięśnie. Chodzi o to, że ilość przekraczająca zdolność regeneracyjną naszego ciała podkopuje wiarygodność ciężaru, powtórzeń i wykonania ruchu, co zmniejsza całkowitą efektywną stymulację w tygodniu.

Pułapka intuicji: "jeśli seria działała, to dodanie następnej zadziała jeszcze lepiej"

Między liczbą serii tygodniowo a wzrostem mięśni istnieje średnio relacja dawka-odpowiedź. Dodanie serii, gdy robimy zbyt mało, rzeczywiście otwiera więcej okazji do wzrostu. To logika, która stoi za podejściem serii tygodniowych.

Jednak erste seria i dziesiąta seria, wykonana już przy dużym zmęczeniu, nie są tym samym. Dla budowy masy liczy się ta seria, w której wykonujesz pełny zakres ruchu, utrzymujesz odpowiedni ciężar i jesteś blisko limitu. Seria, w której liczyć się wagi, bez rzeczywistego napięcia w mięśniu docelowym, z zmniejszonym zakresem – te serie zwiększają liczbę na papierze, ale nie przynoszą tej samej wartości.

Nie dodajemy korzyści w stałym tempie. Lepiej myśleć o tym, że początkowe korzyści są największe, a każda kolejna seria przynosi mniejszą dodatkową korzyść. Tymczasem zmęczenie i czas treningowy rosną z każdą dodaną serią. Jeśli przyrost zmęczenia wyprzedza przyrost korzyści, wtedy "robić więcej" przestaje być korzystne.

W jednej sesji trudniej utrzymać wydajność, im więcej serii dodajemy

Gdy dodajemy serie maksymalnego wysiłku, dochodzi do lokalnego zmęczenia mięśni, ale też zaburzenia rytmu oddychania, osłabienia ucisku i utrzymania postawy, i zmęczenia psychicznego. W rezultacie ten sam ciężar daje mniej powtórzeń, forma zmienia się nawet przy takiej samej liczbie powtórzeń, a ruchy niosą coraz bardziej na mięśnie pomocnicze.

Patrząc tylko na RIR (Repetitions in Reserve – ile powtórzeń jeszcze możesz zrobić), łatwo pomyśleć "blisko limitu, znaczy efektywnie". Ale w stanie zmęczenia nawet RIR 1 może oznaczać, że nie limitem jest napięcie w docelowym mięśniu, lecz brak tchu czy limit mięśni pomocniczych. RIR ma znaczenie tylko, gdy ciężar, powtórzenia, zakres i forma pozostają stabilne.

Zbyt krótkie okresy odpoczynku między seriami przyspieszają tę degradację. Zamiast forsować wszystkie zaplanowane serie, lepiej dać ciału tyle odpoczynku, żeby główne ruchy utrzymywały moc, i sprawdzić, czy spadek powtórzeń w drugiej połowie jest dopuszczalny. Jeśli dodatkowa seria wymaga znacznie mniejszego ciężaru, zmienia która mięśni się wyczerpuje, lub wymaga zmniejszenia zakresu, wtedy ta seria dodaje więcej zmęczenia niż stymulacji.

Diagram: Malejący dodatkowy zysk

Prawdziwą ceną jest strata wysokiej jakości sesji następnego dnia

Nawet jeśli jedna sesja miał niższą wydajność, program nie musi być skazany na porażkę. Ważniejsze jest, czy regenerujesz się między sesjami i potrafisz powtórzyć ciężar, powtórzenia i ruch dla tej samej ćwiczenia.

Wyobraź sobie, że dodajesz serie do ćwiczeń na klatkę. Kilka dni później, w następnym wyciskaniu, zmęczenie klaki, barków i tricepsów wciąż zostało, a pierwsze serie maksymalnego wysiłku są poniżej zeszłego tygodnia. To oznacza, że dodatkowe serie zamieniłeś na stratę wysokiej jakości stymulacji następnego dnia. Nawet jeśli wykonasz zaplanowane 20 serii tygodniowo, jeśli druga połowa ma niską jakość i następna sesja też cierpi, to 14 serii z pełną regeneracją mogą być lepsze.

Ten problem pojawia się także w wielozłożonych ćwiczeniach. Jeśli liczysz serię wyciskania benchem tylko dla klatki i wyciskania na barki tylko dla barków, pomijasz pośrednie obciążenie dla tricepsów i przedniej części barków. Patrz na całkowitą ilość serii w tygodniu dla każdej grupy mięśni, ale rozróżniaj seria bezpośrednią od pośredniego obciążenia. Jeśli skoncentrowanie wszystkiego w jeden dzień obniża jakość, rozprzestrzeń to na więcej dni zamiast dodawania całkowitej ilości.

Z drugiej strony, sama obecność bólu mięśniowego, zmęczenie po sesji – to nie powody, żeby zmniejszać objętość. Wskaźnikami są: spadek wydajności utrzymujący się do następnego treningu, stagnacja przez wiele tygodni, dyskomfort w stawach czy ścięgnach, gorszy sen lub brak motywacji zbiegające się razem. Jeśli zmęczenie się wyraźnie kumuluje, zmniejsz serie lub zrób deload aby się zregenerować.

Badania nie utożsamiają "więcej jest korzystne" z "brak górnego limitu"

Metaanalizy dotyczące tygodniowej liczby serii pokazują, że większa objętość zwykle daje większą hipertrofię niż mała. Także w badaniu 34 trenujących mężczyzn, w którym objętość porównywano przez 8 tygodni, wariant o wysokiej objętości przyniósł lepszy wzrost części pomiarów grubości mięśni. Obcinanie potrzebnych serii wyłącznie ze strachu przed zmęczeniem również nie jest więc rozsądne.

Z drugiej strony metaregresja obejmująca szerszy zbiór badań wskazuje, że efekt hipertroficzny rośnie wraz z objętością, ale korzyść z każdej kolejnej serii stopniowo maleje. Nie oznacza to znalezienia jednej, wyraźnej maksymalnej liczby serii dla wszystkich. Badania różnią się uczestnikami, ćwiczeniami, sposobem liczenia serii, bliskością granicy i długością interwencji, a indywidualna zdolność regeneracji znika w wartościach średnich.

Wniosek nie brzmi „wysoka objętość zawsze wygrywa”. Badania pokazują raczej, że zwiększenie zbyt małej objętości może pomóc, ale wyniki nie będą rosły bez końca proporcjonalnie do dodawanych serii. Twój górny limit nie wynika z samej objętości treningowej, lecz z tego, czy przy danej wartości potrafisz przez kilka tygodni jednocześnie progresować i się regenerować.

Przed dodaniem serii użyj zapisów, by wybrać utrzymanie, zwiększenie lub redukcję

Nie dodawaj serii odruchowo po słabszym dniu. Koryguj ich liczbę na podstawie trendu z kilku tygodni prowadzonych w tych samych warunkach. Najpierw sprawdź, czy ciężar lub powtórzenia rosną w pierwszym głównym ćwiczeniu danej partii. Jeśli tak, obecna objętość prawdopodobnie dostarcza wystarczający bodziec i trudno uzasadnić dokładanie.

Obraz w notatkachOcenaNastępny krok
Główne ćwiczenie idzie do przodu, a przed kolejną sesją wraca regeneracjaBodziec i regeneracja są w równowadzeUtrzymaj liczbę serii
Regeneracja jest dobra, ale przez kilka tygodni nie ma żadnego progresuMożliwy niedostateczny bodziecDodaj małą objętość tylko na tę partię
Powtórzenia pod koniec gwałtownie spadają, a kolejna sesja też jest słabszaObjętość mogła przekroczyć możliwości regeneracjiUsuń słabe serie z końca
Spadki obejmują kilka partii i utrzymują się oznaki zmęczeniaSkumulowane zmęczenie ogólneZmniejsz całkowitą objętość i oceń regenerację

Jeśli dodajesz pracę, nie zmieniaj jednocześnie liczby ćwiczeń, serii i RIR. Zwiększ tylko nieznacznie tygodniową liczbę serii docelowej partii. Następnie w tych samych warunkach porównaj ciężar i powtórzenia głównych serii, spadek wydajności pod koniec treningu oraz regenerację przed następną sesją. Nie musisz kończyć wszystkich serii upadkiem. Im częściej zwiększasz trening do upadku, tym bardziej zmienia się koszt regeneracji, dlatego nie rób tego równocześnie ze zmianą liczby serii, jeśli chcesz rozpoznać przyczynę.

Do tej decyzji potrzebujesz rzeczywiście wykonanych ciężarów, powtórzeń i serii, a nie tylko planowanej objętości. Optymalna liczba serii nie jest największą możliwą. To taka objętość, po której regenerujesz dobry bodziec i możesz ponownie zrobić postęp.

Diagram: Przed dodaniem serii użyj zapisów, by wybrać

Do jakiego momentu zasada „im więcej serii, tym lepiej” jest prawdziwa?

Zasada „im więcej serii, tym lepiej” działa tylko do pewnego momentu. Jeśli na daną partię wykonujesz zaledwie kilka serii tygodniowo, ich dodanie może przełożyć się na większą hipertrofię. Badania nad zależnością dawka–reakcja również pokazują wzrost korzyści przy małej objętości.

Problem zaczyna się przy większej objętości. Zysk z każdej dodatkowej 1 serii staje się coraz mniejszy, natomiast koszt zmęczenia wcale nie spada. Innymi słowy, „więcej daje przewagę” i „nie istnieje górna granica” to dwa różne twierdzenia. Badania częściowo potwierdzają jedynie pierwsze z nich. Co więcej, wskazywany optymalny zakres jest średnią dla badanej grupy i nie uwzględnia indywidualnej zdolności do regeneracji, doboru ćwiczeń ani obciążeń wynikających z codziennego życia.

Liczba serii bywa przeceniana również dlatego, że łatwo ją policzyć. Tygodniową liczbę serii można zapisać w dzienniku, ale ich jakości ani stanu regeneracji nie da się ująć jedną liczbą. Dlatego nie patrz wyłącznie na liczbę wykonanych serii. Sprawdzaj też, czy faktycznie mocno zaangażowałeś docelowy mięsień oraz czy podczas kolejnego treningu utrzymujesz ciężar i liczbę powtórzeń w głównych ćwiczeniach.

Diagram: Kluczowe wnioski

Często zadawane pytania

Od ilu serii zaczyna się przesada?
Nie ma jednej granicy dla wszystkich. Objętość możliwa do zregenerowania zależy od ćwiczeń, RIR, częstotliwości, bodźca pośredniego i stażu. Jeśli jakość końcowych serii oraz wynik głównego ćwiczenia na następnej sesji spadają kilka razy z rzędu, podejrzewaj nadmierną objętość.
Czy zmniejszyć liczbę serii, gdy nadal czuję ból mięśni?
Nie oceniaj planu wyłącznie po bólu mięśni. Najważniejsze jest to, czy potrafisz pracować w zaplanowanym zakresie ruchu i z dobrą techniką oraz utrzymać poprzedni ciężar i powtórzenia. Gdy silny ból lub dyskomfort stawu łączy się z utrzymującym się spadkiem wydajności, rozważ redukcję albo odpoczynek.
Czy po zatrzymaniu progresu najpierw zwiększyć liczbę serii?
Najpierw sprawdź RIR, zakres ruchu, przerwy, częstotliwość, odżywianie i sen. Jeżeli są stabilne, dobrze regenerujesz obecną objętość, a mimo to przez kilka tygodni nie robisz postępów, bezpieczniej dodać niewielką liczbę serii tylko na daną partię i porównać zmianę.

Kluczowe wnioski

  • Korzyść z kolejnych serii stopniowo maleje, a koszt zmęczenia rośnie
  • Pod koniec sesji patrz nie tylko na RIR, lecz także na wydajność i jakość ruchu
  • Spadek wyniku głównej serii na kolejnej sesji sygnalizuje przekroczenie objętości możliwej do zregenerowania
  • Wybieraj objętość, która pozwala regularnie progresować, a nie największą możliwą
  • Zasada „im więcej, tym lepiej” działa przy małej i umiarkowanej objętości, ale traci znaczenie wraz z dalszym zwiększaniem liczby serii

Źródła

  1. Dose-response Relationship Between Weekly Resistance Training Volume and Muscle Mass
  2. The Resistance Training Dose Response: Meta-Regressions Exploring the Effects of Weekly Volume and Frequency on Muscle Hypertrophy and Strength Gains
  3. Resistance Training Volume Enhances Muscle Hypertrophy in Trained Men
  4. Training to Repetition Failure or Non-failure: Systematic Review and Meta-analysis
  5. Proximity-to-Failure and Muscle Hypertrophy: Systematic Review with Meta-analysis

Ile serii dostała ta partia w tym tygodniu?

Tygodniowa liczba serii znaczy coś dopiero w odniesieniu do własnego dziennika. BTB Workout Log automatycznie sumuje serie robocze na partię — ty zapisujesz tylko ciężar i powtórzenia.

Użyj BTB Workout Log za darmo