Menu

Zobacz aplikację
Wiosłowanie sztangą czy siedząc – co lepiej rozbuduje plecy?

Wiosłowanie sztangą czy siedząc – co lepiej rozbuduje plecy?

Pod kątem samej hipertrofii pleców nie ma jednego zwycięzcy między wiosłowaniem sztangą a siedząc. Wybierz na podstawie 4 kwestii: wystarczającego bodźca dla pleców, zmęczenia dolnego odcinka, powtarzalności techniki i łatwości progresji obciążenia.

Jeśli chcesz też rozwijać siłę przyciągania z jednoczesną stabilizacją całego ciała, mocnym wyborem będzie sztanga. Jeśli wolisz skupić zmęczenie na ruchu pleców, wybierz wiosłowanie siedząc. W tym artykule chodzi o wersję na wyciągu, ze stopami na platformie i bez mocnego bujania tułowiem.

Najpierw oceń stosunek bodźca dla pleców do zmęczenia

Choć oba ruchy są poziomymi przyciąganiami, 2 ćwiczenia wymagają innej pracy. W wiosłowaniu sztangą utrzymujesz pozycję ze zgiętym biodrem i przyciągasz gryf, podpierając tułów prostownikami grzbietu, pośladkami i mięśniami kulszowo-goleniowymi. Wiosłując siedząc, możesz zaprzeć stopy i zmniejszyć pracę nóg oraz dolnego odcinka pleców, dzięki czemu łatwiej skupić się na ruchu stawu ramiennego i łopatek.

Nie porównuj wielkości używanego ciężaru. Sprawdź następujące 4 kwestie.

  • Bodziec dla docelowych mięśni: czy do końca utrzymujesz zaplanowany tor łokci i zakres ruchu.
  • Koszt zmęczenia: czy przed lokalnym zmęczeniem pleców nie ograniczają Cię lędźwie, nogi, chwyt lub zadyszka.
  • Powtarzalność: czy za każdym razem zachowujesz kąt tułowia, zakres odbicia, uchwyt i zakres ruchu.
  • Łatwość mierzenia progresji: czy w tych samych warunkach śledzisz wzrost liczby powtórzeń lub obciążenia.

To węższe pytanie niż ogólne porównanie wolnych ciężarów z maszynami. Przy wiosłowaniu wybór zależy od tego, ile efektywnych powtórzeń na plecy wykonujesz i ile zmęczenia całego ciała za to płacisz.

Diagram: Najpierw oceń stosunek bodźca dla pleców do

O hipertrofii decyduje tor łokci i jakość serii, nie nazwa ćwiczenia

Brakuje wystarczających dowodów bezpośrednio porównujących długoterminową hipertrofię po wiosłowaniu sztangą i siedząc w tych samych warunkach. Ogół badań nad treningiem oporowym pokazuje, że przy odpowiedniej częstotliwości, intensywności i objętości mięśnie rosną z różnymi rodzajami oporu. Nie da się stwierdzić, że jeden z nich zawsze wygrywa. Ocena oparta wyłącznie na haśle, że sztanga buduje grubość, a linka daje spięcie, jest zbyt uproszczona.

To, gdzie trafi obciążenie w obrębie pleców, porządkuj przede wszystkim według kierunku prowadzenia łokci, a dopiero później chwytu. Prowadzenie łokci blisko tułowia w stronę bioder zwiększa wyprost w stawie ramiennym i ułatwia ukierunkowanie pracy na mięśnie najszersze. Przy łokciach odchylonych nieco na boki i przyciąganiu do dolnej części klatki rośnie retrakcja łopatek, co łatwiej przenosi pracę na środkową część mięśnia czworobocznego, równoległoboczne i tylne aktony barków. Tor możesz zmieniać na obu rodzajach sprzętu, więc sama nazwa ćwiczenia nie ustala docelowego mięśnia.

Badania aktywności mięśni w ćwiczeniach pleców także pokazują różnice między wariantami. Taki pomiar dotyczy jednak pojedynczej sesji i sam nie tworzy rankingu hipertrofii po kilku miesiącach. W praktyce utrzymuj docelowy tor oraz ten sam RIR (liczbę powtórzeń w zapasie) i oceniaj ruch, w którym to plecy ograniczają serię. Nie odrzucaj ćwiczenia tylko dlatego, że słabo czujesz spięcie; korzystaj także z kryteriów oceny pleców innych niż czucie mięśniowe.

Diagram: Dwa rodzaje wiosłowania

Wiosłowanie siedząc zwykle ułatwia kontrolę zmęczenia i czasu

KryteriumWiosłowanie sztangąWiosłowanie siedząc
Utrzymanie pozycjiDuża praca izometryczna bioder, dolnego odcinka pleców i nógPozycja siedząca i zaparcie stóp ułatwiają zmniejszenie tych wymagań
Lokalny bodziec dla plecówMożesz wykonać odpowiednią pracę, dopóki utrzymujesz pozycjęŁatwiej dołożyć serie, jeśli najpierw męczą się lędźwie
PrzygotowanieWymaga założenia talerzy i stopniowej rozgrzewkiNa stosie szybko zmienisz ciężar bolcem
Zmienność technikiWraz ze zmęczeniem tułów łatwo się prostuje, a odbicie rośnieŁatwiej ustabilizować tułów, choć odchylanie go także zmienia ruch
Rola ogólnorozwojowaJednocześnie trenujesz przyciąganie poziome i utrzymanie pozycjiŁatwo ograniczyć rolę do poziomego przyciągania

Zaletą wiosłowania siedząc nie jest to, że jest łatwe i przez to nieskuteczne, lecz możliwość ograniczenia czynników innych niż docelowe mięśnie. W tygodniu, w którym martwy ciąg, rumuński martwy ciąg lub przysiady mocno zmęczyły dolny odcinek pleców, po dodaniu wiosłowania sztangą pozycja może rozpaść się przed plecami. Wtedy wariant siedząc ułatwia wykonanie zaplanowanych tygodniowych ciężkich serii bez utraty jakości.

Praca całego ciała przy sztandze nie jest wyłącznie wadą. Jeśli chcesz rozwijać utrzymanie pozycji zawiasowej i kontrolę wolnego ciężaru całym ciałem, jedno ćwiczenie może pełnić kilka funkcji. Oszczędności czasu nie oceniaj tylko po długości 1 serii. Uwzględnij przygotowanie i możliwość pominięcia innych ćwiczeń.

Diagram: Wiosłowanie siedząc zwykle ułatwia kontrolę

Nie porównuj ciężaru na stosie; śledź progresję w danym ćwiczeniu

Porównanie, że sztanga wygrywa, bo używasz 80kg, a na wyciągu 60kg, nie ma sensu. Przełożenie bloczków, tarcie i skoki stosu różnią się między urządzeniami, więc wskazany ciężar ma inne znaczenie niż na sztandze. Porównuj progresję uzyskaną przy kontynuowaniu każdego ćwiczenia w tych samych warunkach.

W wiosłowaniu sztangą oprócz ciężaru i powtórzeń ustal kąt tułowia, wysokość gryfu nad podłogą, stopień odbicia oraz miejsce kontaktu gryfu z ciałem. Jeśli rośnie tylko ciężar, a tułów się prostuje i zakres ruchu skraca, trudno uznać to za progresywne przeciążenie pleców. W wariancie siedząc zachowuj to samo urządzenie, siedzisko, uchwyt, szerokość chwytu, początkowe ustawienie łopatek i stopień odchylenia. Przy dużych skokach stosu możesz najpierw zwiększać liczbę powtórzeń z tym samym ciężarem.

Łatwo rozdzielić role, stosując niski lub średni zakres powtórzeń ze sztangą oraz średni lub wysoki siedząc, ale nie jest to sztywna zasada. Trening blisko granicy możliwości może rozwijać mięśnie przy różnych obciążeniach. Wybierz zakres, w którym zachowujesz technikę, pod koniec serii ograniczają Cię docelowe mięśnie pleców, a w skali kilku tygodni rośnie liczba powtórzeń lub ciężar.

Wybór zależy także od pozostałych ćwiczeń w planie

Kiedy łatwo wybrać wiosłowanie sztangą jako ćwiczenie główne

  • Możesz wykonać je na początku sesji w dniu, gdy nogi i dolny odcinek pleców są mało zmęczone.
  • Chcesz rozwijać utrzymanie pozycji zawiasowej i kontrolę wolnego ciężaru.
  • Powtarzasz ten sam kąt tułowia oraz zakres odbicia i możesz progresować małymi talerzami.

Kiedy łatwo wybrać wiosłowanie siedząc jako ćwiczenie główne

  • Po ćwiczeniach zawiasowych lub przysiadach nie chcesz dokładać zmęczenia dolnego odcinka pleców.
  • Utrzymanie pozycji lub zadyszka kończą serię przed zmęczeniem pleców.
  • Chcesz dopasować obciążenie do docelowego obszaru, zmieniając uchwyt i tor łokci.
  • Chcesz szybko zmieniać obciążenie i regularnie realizować serie na plecy.

Odpowiedź zależy też od długości tułowia, ruchomości bioder, tolerancji dolnego odcinka pleców i dostępnego sprzętu. Jeśli się wahasz, testuj każdy wariant przez 4–6 tygodni przy tej samej tygodniowej liczbie serii, RIR, zakresie powtórzeń i pozostałych ćwiczeniach na plecy. Porównaj, czy docelowe mięśnie męczą się pierwsze, czy utrzymujesz technikę, czy rośnie liczba powtórzeń lub ciężar i czy regenerujesz się przed kolejnym treningiem. To test powtarzalności przez wiele tygodni, a nie jednorazowej pompy.

Diagram: Wybór zależy także od pozostałych ćwiczeń w

Jeśli używasz obu, rozdziel role w tygodniu zamiast je dublować

Nie musisz zestawiać 2 dobrych ćwiczeń w każdym treningu z tym samym torem i zakresem powtórzeń. Zamiast dokładać serie o pokrywającej się roli, jedno potraktuj jako główne, a drugie jako uzupełnienie. Jeśli na przykład trenujesz plecy 2 razy w tygodniu, wykonaj w 1. dniu wiosłowanie sztangą w zakresie 6–10 powtórzeń przez 3 serie, a w 2. dniu wiosłowanie siedząc w zakresie 10–15 powtórzeń przez 3 serie. Rozdzielenie dni pozwala rozłożyć zmęczenie i zakresy powtórzeń. Pełny plan z pionowymi przyciąganiami ułóż razem z treningiem hipertroficznym pleców.

Jeśli w dni nóg masz dużo ruchów zawiasowych, możesz ograniczyć poziome przyciąganie do samego wiosłowania siedząc. Usunięcie sztangi nie oznacza rezygnacji z bodźca dla pleców. Gdy progres w wariancie siedząc się zatrzyma, a dolny odcinek pleców zachowuje zapas, możesz zamienić go na wiosłowanie sztangą.

W zapisach zachowuj nazwę ćwiczenia, używane urządzenie lub uchwyt, ciężar, liczbę powtórzeń w każdej serii, RIR i wszelkie zmiany techniki.

Diagram: Kluczowe wnioski

Często zadawane pytania

Czy większy ciężar w wiosłowaniu sztangą oznacza lepszą hipertrofię?
Nie decyduje o tym sam wskazany ciężar. Sztanga jest dobrym wyborem, jeśli kąt tułowia i zakres ruchu pozostają stałe, a serię ograniczają plecy. Gdy ruch kończy odbijanie lub zmęczenie lędźwi, nawet lżejsze, lecz powtarzalne wiosłowanie siedząc może zapewnić plecom skuteczniejszy bodziec.
Czy przy zmęczeniu lędźwi po sztandze przejść na wiosłowanie siedząc?
Najpierw sprawdź ciężar, kąt tułowia, odbijanie i położenie ćwiczenia względem ruchów zawiasowych. Jeśli dolny odcinek pleców nadal ogranicza serię przed docelowymi mięśniami, zmiana na wariant siedząc jest rozsądna. Jeśli pojawia się ból, nie próbuj go przeczekać. Przerwij ćwiczenie i w razie potrzeby skonsultuj się ze specjalistą.
Czy do rozbudowy pleców potrzebuję obu rodzajów wiosłowania?
Nie. Oba pełnią rolę poziomego przyciągania, więc wystarczy, że w jednym wykonujesz jakościowe serie na docelową część pleców i progresujesz. Oba warto stosować, gdy przy 2 treningach tygodniowo chcesz rozdzielić zmęczenie i zakresy powtórzeń albo uzupełnić inny tor łokci.

Kluczowe wnioski

  • Nie ma jednego zwycięzcy hipertrofii; wybierz lepszy stosunek bodźca do zmęczenia
  • Sztanga trenuje też utrzymanie pozycji, a wariant siedząc ułatwia skupienie na plecach
  • Nie porównuj wskazanego ciężaru; śledź powtórzenia i obciążenie w tych samych warunkach
  • Jeśli używasz obu, rozdziel role i zakresy powtórzeń, unikając zbędnych serii

Źródła

  1. The Influence of Frequency, Intensity, Volume and Mode of Strength Training on Whole Muscle Cross-sectional Area in Humans
  2. Variations in Muscle Activation During Traditional Latissimus Dorsi Exercises
  3. Low- vs High-load Resistance Training for Strength and Hypertrophy: Meta-analysis

Ile serii dostała ta partia w tym tygodniu?

Tygodniowa liczba serii znaczy coś dopiero w odniesieniu do własnego dziennika. BTB Workout Log automatycznie sumuje serie robocze na partię — ty zapisujesz tylko ciężar i powtórzenia.

Użyj BTB Workout Log za darmo